News

ASUS Radeon R7 260X DirectCU II OC

Średnia półka, wysokie zegary

Wygląd karty

ASUS Radeon R7 260X DirectCU II OC, jak na urządzenie posiadające flagowy cooler ASUSA, prezentuje się całkiem dobrze. System chłodzenia widzieliśmy już we wcześniejszych konstrukcjach, jego design jest identyczny . Dominuje czerń, przez co konstrukcja wygląda – jakby to dziwnie nie brzmiało – stylowo. Jakość wykonania obudowy i elementów, które pod sobą skrywa, jest naprawdę wysoka i nie można się do niej przyczepić. Konstrukcja jest otwarta jak w większości niereferencyjnych kart.

ASUS Radeon R7 260X DirectCU II OC

Cooler zakrywa oczywiście większą część laminatu, w tym rdzeń graficzny i pamięci VRAM. Karta jest wręcz bliźniaczo podobna do swojej poprzedniczki wyposażonej w ten sam system chłodzenia. Delikatne rozbieżności widać przy zmianach w projekcie sekcji zasilania i wykorzystaniu (przypuszczamy) lepszych komponentów.

ASUS Radeon R7 260X DirectCU II OC

Producent skorzystał z kości firmy SK Hynix i znowu mamy sytuację analogiczną z ASUS Radeon R7 260X DirectCU II OC – pamięci są taktowane nieco wyżej niż wcześniej. Podobnie jak w wyższym modelu, zmiany niestety nie dotknęły szerokości szyny pamięci. Co z tego, że mam 2 GB pamięci, skoro 128-bit szyna i tak będzie ograniczać kartę w wyższych rozdzielczościach? Aby uruchomić urządzenie wymagane jest podpięcie jednej 6-pinowej wtyczki. Kontroler umieszczony na PCB pozwala na programową zmianę napięcia. Standardowo urządzenie wspiera obsługę konfiguracji CrossFire stworzoną z maksymalnie dwóch Radeonów R7 260X.

ASUS Radeon R7 260X DirectCU II OC

Cooler bohatera naszej dzisiejszej recenzji to standardowa konstrukcja zbudowana w oparciu o aluminiowy rdzeń z przylegającymi do niego finami i dwoma heatpipe'ami. Całość uzupełniają dwa 80-mm wentylatory mające rozpraszać nagromadzone ciepło. Odmiennie od tego, co widzieliśmy w starszym bracie, radiator nie styka się w żadnym momencie z pamięciami.

ASUS Radeon R7 260X DirectCU II OC

Śledź karty wygląda standardowo i niczym nie zaskakuje. Dwa wyjścia DVI, jedno HDMI i także jeden DisplayPort to w obecnych czasach norma, często niezależnie nawet od producenta chipa graficznego.

ASUS Radeon R7 260X DirectCU II OC

Zgłoś błąd