News

Społecznościowe granie

Przeglądamy gry dostępne na Facebooku

Gier na Facebooku przybywa z każdym dniem, co sprawia, że coraz trudniej wybrać tę odpowiednią. Znalezienie wyjątkowego tytułu pośród oceanu gropodobnych tworów graniczy niemalże z cudem. Poniższy ranking/podział ma za zadanie przybliżyć internautom gry, które warto wypróbować i ostrzec przed aplikacjami, które pomimo początkowego „WOW!” i banana na twarzy znudzą im się bardzo szybko. Spis został podzielony na kilka kategorii, ale nie jest to klasyczny podział wg gatunków, lecz klasyfikacja pod względem grywalności (lub jak kto woli – „miodności” gry). Klasyfikacja, rzecz jasna, jak najbardziej subiektywna.

LICZNIKI KLIKANIA

– do tej kategorii należy zaliczyć oczywiście legendarny „Farmville”, w którym można „zaklikać się” na śmierć próbując zebrać plony, zaorać pole i posadzić nowe roślinki na polu 25x25. Aby takie pole w ogóle mieć musimy też sporo poklikać, ale po znajomych, których w międzyczasie zaprosimy do zabawy. Ta zasada sprawiła też, że grających przybywało w szybkim tempie, jednak po chwili większość orientuje się, iż rozgrywka jest prowadzona według jednego i tego samego schematu, i do „farmy” już nigdy nie wracają. Inne tytuły, które zaliczyłbym do tego zbioru, to wszystkie próby przeniesienia w świat Facebooka gier symulujących życie lub wykonywanie konkretnej czynności (np. opieki nad zwierzętami, zarządzania hotelem).

Przykładowe tytuły: “Farmville”, „Petville”, „Fishville”, „Yoville”, “Vampire”, “Pet Society”.

Yoville

CZAS NA REKLAMĘ

– czyli gry wspomagające sprzedaż pełnoprawnych (pudełkowych) tytułów. Facebook daje okazję do wypromowania swoich gier poprzez stworzenie tytułu swobodnie nawiązującego do sklepowej wersji. To także okazja do przetestowania niektórych rozwiązań, przydatna w planowaniu kolejnych części sztandarowych serii.

Przykładowe tytuły: "FIFA Superstars", "Splinter Cell: The Search for Sam Fisher".

Splinter Cell: The Search for Sam Fisher

CZASOUMILACZE

– w tej grupie mieszczą się wszelkie mini gry, które uruchamiamy tylko „na minutkę”. Po godzinie grania w arkanoida lub pokera spóźniamy się do pracy, choć system pokazuje, że najlepszy kumpel właśnie pobił nasz rekord. Oczywiście w takim przypadku rezygnujemy z wyjścia poza dom, aby pokazać kumplowi, kto tu rządzi. U grających już po pierwszej godzinie pojawia się syndrom uzależnienia, zwany fachowo „jeszcze jedną partyjką”.

Przykładowe tytuły: "Bouncing Balls", "Crazy Taxi", "Bowling Buddies", "Cube Crash".

Bouncing Balls

Zgłoś błąd