News

NBA 2K10

Ostatnia nadzieja pecetowych koszykarzy

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: NBA 2K10
Producent: Visual Concepts
Wydawca: 2K Sports
Dystrybutor w Polsce: Cenega Poland
Data premiery na świecie: 09 października 2009
Data premiery w Polsce: 06 listopada 2009
Informacje dodatkowe: Gra wydana w wersji na: Nintendo Wii, PlayStation Portable, PlayStation 2, PlayStation 3, PC i Xbox 360
 

Bądź online po angielsku

Entuzjastów koszykówki z pewnością ucieszy fakt, że grając w NBA 2K10 mają bezpośredni dostęp do najnowszych informacji lub wydarzeń. Więcej! Na bieżąco wprowadzane są zmiany w składach, listach kontuzjowanych zawodników czy ocenach ich aktualnej formy. Gdyby tego wszystkiego było mało, twórcy zarzekają się, że komentarz, który słyszymy podczas rozgrywki, dotyczy jak najświeższych wydarzeń, a dzięki opcji NBA Today możemy rozegrać dokładnie te same mecze, które są na dziś zaplanowane. Super, prawda?

A jednak nie wszystko jest takie różowe w tej grze. Jedną z przeszkód może być język angielski. Do pełnego smakowania tej gry potrzebna jest znajomość specjalistycznych określeń koszykarskich. Również wspomniany komentarz, który słyszymy podczas meczu, jest wygłaszany w tym języku. Jeśli nie dysponujemy wystarczającą ilością słówek, to na nic nam nawet najbardziej finezyjne wypowiedzi.

Gra stwarza także inne problemy. Początkowo wielkie zdziwienie ogarnęło mnie, gdy każda próba zapisu kończyła się niepowodzeniem. Na szczęście problem jest dość prosty do rozwiązania, bowiem wystarczy uruchomić grę w trybie administratora. Jednak problemów z grą jest o wiele więcej, a dowodów na to mamy mnóstwo na forach internetowych, gdzie można napotkać dosłownie litanię najróżniejszych niedociągnięć oraz błędów, które zgłaszają gracze zarówno konsolowi, jak i pecetowi. Dodatkowo wszystko wygląda na to, że konsolowcy dostaną drugiego patcha, zanim wersja PC zostanie załatana chociażby raz. Duża liczba przeróżnych niedociągnięć nie pomaga czerpać przyjemności z zabawy. Na szczęście nie są one na tyle poważne, by móc ją całkowicie popsuć.

NBA 2K10

Inną sprawą jest to, że animacja potrafi czasami znacznie zwolnić. Co prawda nie zmienia to faktu, że prezentuje się ona co najmniej bardzo dobrze – ruchy poszczególnych koszykarzy, odbijanie piłki, rzuty, wsady – wszystko wygląda jak na prawdziwych parkietach NBA. Zresztą cała grafika jest wielkim plusem NBA 2K10, bo chociaż nie idzie ona w stronę przesadnego fotorealizmu, to dzięki niektórym graficznym efektom (np. rozmycie tła) prezentuje się dość okazale. Zdecydowanie jednak gra mogłaby działać płynniej.

Na podobną pochwałę zasługuje warstwa techniczna. Wspomnianych wcześniej komentatorów rozumiem jedynie w połowie, jednak wypowiadają się zupełnie tak, jak podczas relacjonowania prawdziwego meczu. Sountrack do gry w dużej mierzy stanowią utwory typowo hip-hopowe. Jako że lubię ten gatunek i amerykańskie „czarne” rytmy, to taki stan rzeczy jak najbardziej przypadł mi do gusty. Muzyka jest klimatyczna i pasuje do sportowych emocji serwowanych nam przez NBA 2K10.

Zgłoś błąd