Hitman: Krwawa Forsa
Najdoskonalszy płatny zabójca powraca!
Mateusz Stanisławski 15 sierpnia 2008, 11:43
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Hitman: Krwawa Forsa |
| Producent: | IO Interactive |
| Wydawca: | Cenega |
| Wersja językowa: | polska (kinowa) |
| Data premiery na świecie: | 26 maj 2006 |
| Data premiery w Polsce: | 25 sierpień 2006 |
| Zalecany wiek: | 18+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | procesor Intel Pentium 4 (1,5 GHz) lub odpowiednik, 512 MB RAM, karta graficzna zgodna z DirectX 9.0b (Radeon 9600 lub odpowiednik), 5 GB wolnego miejsca na HDD |
Przed każdym zadaniem mamy podane dokładne dane o zleceniu. Jeśli nie mamy pomysłu, jak przechytrzyć straż albo chcemy dowiedzieć się o słabych stronach głównego celu, możemy wykupić informacje. Warto z nich korzystać, choć i one nie podają danych wprost. Ot, dla przykładu: dowiadujemy się, że ojciec panny młodej - który jest naszym celem w jednej z misji - lubi bitą śmietanę i po kryjomu konsumuje tort. Wykorzystanie tej informacji zależy od nas – możemy między innymi zatruć ciasto albo zabić wroga w kuchni. Dzięki świetnie zaprojektowanym poziomom, każde zadanie można wykonać na kilka, a nawet kilkanaście różnych sposobów! Gracz ma tutaj niebywałą swobodę działania.
Różnorodność misji jest niesamowita. Raz trzeba zabić brutalnego playboya, innym razem śpiewaka operowego albo żonę gangstera. Zdarza się, że musimy odzyskać jakiś przedmiot, aczkolwiek i tak najczęściej wiąże się to z zabójstwem danej osoby (np.: gdy mamy zdobyć naszyjnik zawieszony na szyi celu). Nasz bohater odwiedza spory kawałek tego świata - między innymi winnice w Chile, klinikę w Północnej Karolinie, Nowy Orlean oraz okolice Luizjany. Do dyspozycji gracza oddano 13 misji, co jest dość duża ilością, szczególnie, jeśli chcemy przejść je tak, aby otrzymać najwyższe rangi. Każdy poziom różni się od pozostałych, ma swój specyficzny klimat. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie parada – na ulicach jest setka świetnie animowanych ludzi, a jednocześnie liczba klatek na sekundę nie zmniejszyła się nawet o kilka jednostek! Mapy są naprawdę bardzo duże, z początku mogą nawet przytłaczać. W orientacji pomaga nam podręczny plan okolicy, na którym mamy zaznaczone wszystkie najważniejsze lokacje.
Aby nie było za łatwo, na większości etapów są zainstalowane kamery. Miejscami są dość dużym utrudnieniem, szczególnie jeśli chcemy przejść daną misję z rangą cichego zabójcy, bowiem każde zarejestrowanie naszej postaci przez ten system zabezpieczeń jest niekorzystne dla końcowej statystyki. Na szczęście uchwycenie naszej postaci przez kamerę (o czym jesteśmy informowani) nie oznacza, że musimy zaczynać misję od początku - zawsze możemy ukraść kasetę video z nagraniem z dyżurki policji. Również sami przeciwnicy nie pozwalają nam na swobodne penetrowanie lokacji. Ich czujność (o poziomie zagrożenia informuje wskaźnik w lewym dolnym rogu ekranu) jest uzależniona od wielu czynników, np.: ubrania, jakie nosimy, alarmu lub jego braku. Zdobywanie strojów to bardzo ważny element gry. To dzięki nim możemy dostać się do strzeżonej lokacji albo wykonać czynność, której zrealizowanie w garniturze byłoby podejrzane. Należy pamiętać, iż rodzaj ubrania ma także wpływ na zainteresowanie się naszą osobą poszczególnych wrogów – w mundurze policjanta będziemy wzbudzać większe podejrzenia wśród innych stróżów prawa, ale już zwykli cywile nie będą sprawiać żadnych problemów.




