FlatOut 2
Michał Stromski 23 grudnia 2006, 23:24
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | FlatOut 2 |
| Producent: | Bugbear Entertainment |
| Wydawca: | Empire Interactive |
| Dystrybutor w Polsce: | CD Projekt |
| Wersja językowa: | polska |
| Data premiery na świecie: | 30 czerwca 2006 |
| Data premiery w Polsce: | 27 październik 2006 |
| Zalecany wiek: | 12+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | Pentium 4 2 GHz, 512 MB RAM, karta graficzna 128MB (Geforce 5700 lub lepsza), 3.5 GB HDD, Windows 2000/XP |
„Witaj w odjechanych na maksa wyścigach. To wymarzona gra dla wariatów drogowych. Im więcej zniszczysz, tym lepiej! Czekają na ciebie bosko wypasione fury i zwariowani kierowcy, którzy marzą, by wgnieść cię w bandę” – taki napis widnieje na pudełku gry, którą przyszło mi zrecenzować. Z reguły takimi entuzjastycznymi nagłówkami wydawcy opisują słabe produkcje, przez co po jego przeczytaniu lekko się zaniepokoiłem. Po chwili przypomniałem sobie jednak, że trzymam w ręku FlatOut 2, bo o nim właśnie mowa, który jest kontynuacją bardzo udanej gry samochodowej. Pełen żądzy destrukcji, energicznie rozpakowałem grę, rozsiadłem się wygodnie w fotelu i czytając instrukcję czekałem, aż instalacja dobiegnie końca.
Do gry wprowadza nas bardzo dynamiczne intro. Przedstawione są w nim sylwetki naszych głównych rywali oraz trzy klasy, w jakich przyjdzie się nam zmierzyć, ale o tym później. Film ten naprawdę zachęca do gry. Po stworzeniu własnego profilu przechodzimy do menu. Jest ono bardzo przejrzyście zrealizowane, a poruszanie się po nim jest bardzo intuicyjne. Nie zastanawiając się ani chwili, od razu rozpocząłem tryb kariery.
W menu kariery dostępne są cztery opcje: Ruszaj, Garaż, Salon i Warsztat modyfikacji. Nazwy są bardzo wymowne, więc nie będę się rozpisywać, do czego poszczególne z nich służą. Tryb kariery podzielony jest na trzy klasy (derby, wyścigowa i uliczna), z których każda składa się z trzech poziomów, tak więc zaliczając kolejne puchary odblokowujemy dostęp do następnych. Różnice pomiędzy poszczególnymi klasami są niewielkie i polegają w zasadzie tylko na tym, że przyjdzie nam kierować różnorodnymi typami samochodów.
Model uszkodzeń pojazdów, ze względu na typ gry, jest nierealistyczny, aczkolwiek bardzo efektowny. Przy mocnym zderzeniu nasz kierowca z impetem przelatuje przez przednią szybę i upada daleko przed samochodem. No cóż… Tak to jest jak się nie zapina pasów.




