News

Colin McRae: DiRT 2

Colin McRae wiecznie żywy

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: Colin McRae: DiRT 2
Producent: Codemasters Software
Wydawca: Codemasters Software
Dystrybutor w Polsce: Codemasters Software
Data premiery na świecie: 8 września 2009 (wersja na konsole PlayStation 3 i Xbox 360), grudzień 2009 (wersja na PC)
Data premiery w Polsce: 10 września 2009 (wersja na konsole PlayStation 3 i Xbox 360), grudzień 2009 (wersja na PC)

Let's rock it!

Jednak jakby tego wszystkiego było mało, to wcale nie koniec zalet DiRT 2. Przede wszystkim nie możemy zapomnieć o świetnej grafice, która najlepiej przedstawia się podczas prezentowania otwartych, naturalnych krajobrazów Chorwacji, Malezji czy Maroka. To, co stworzono za pomocą silnika EGO, jest naprawdę piękne. Dżungle wypełnione drzewami oraz błotem, kamieniste trasy w Chorwacji, nocne wyścigi w Londynie – wszystko prezentuje się wprost ślicznie. I owszem, ponarzekać można troszeczkę, jeżeli chodzi o widoczne na krawędziach obiektów ząbki. Ale po pierwsze to już marudzenie, a po drugie przecież nie przyglądamy się im podczas wyścigu. Za to damy radę dostrzec fantastyczną grę światła i cieni, odpadające od samochodu elementy, latające kamienie czy błoto zachlapujące nasze auto.

Do tego świetnie jeździ się z kamerą umiejscowioną wewnątrz auta. Kokpit nie jest oddany tak dokładnie jak w Shiftcie, ale wrażenia z oglądania z tej perspektywy wyścigu są wprost niesamowite – szczególnie jeżeli wjeżdżamy akurat w kałużę, a woda z błotem dosłownie zalewają całą szybę sprawiając, że widzimy tylko zarys znajdującej się przed nami drogi. I być może grafika nie jest tak ładna, jak na promujących grę screenach, ale nie wydaje mi się, by ktoś wierzył, że będzie taka naprawdę.

DIRT 2

Chwalić twórców należy także za udźwiękowienie gry. Zarówno wyjące silniki, jak i odgłosy twardych lądowań, pozwalają nam jeszcze lepiej wczuć się w prowadzenie sportowego samochodu, a mocny i rockowy soundtrack puszczany w przerwach między wyścigami daje prawdziwego kopa i zagrzewa do walki. Od strony technicznej DiRT 2 prezentuje się więc naprawdę zacnie – bardzo dobra grafika ze świetnymi widokami i modelem zniszczeń oraz muzyka, która współgra z całością. To się nie może nie podobać. Podobnie jak krzyczący styl graficzny, w którym wykonano grę. Jaskrawe, żywe kolory, mocna muzyka, szybkie samochody, efektowne zniszczenia... życie rajdowego kierowcy w DiRT 2 to prawie bajka. Jednocześnie to także element, którego często brakuje innym ścigałkom. Colin McRae DiRT 2 ma charakter i pazury, dzięki którym spędzamy przy nim wiele, wiele godzin cały czas świetnie się bawiąc.

Zgłoś błąd