News

ArmA 2

Symulator wojny (z błędami) dla nielicznych

Tabela faktów pokaż/ukryj

Produkt: ArmA 2
Producent: Bohemia Interactive Studio
Dystrybutor w Polsce: Licomp Empik Multimedia
Wersja językowa: polska (kinowa)
Data premiery na świecie: 19 czerwca 2009
Data premiery w Polsce: 7 sierpnia 2009
Zalecany wiek: 18+
Wymagania sprzętowe - minimalne: procesor Intel Pentium IV (3,0 GHz) lub odpowiednik, 1 GB RAM, karta graficzna zgodna z DirectX 9.0c (GeForce 7800 lub odpowiednik), 10 GB wolnego miejsca na HDD

Ogrom wymagań

Takich denerwujących drobiazgów jest cała masa, ale ponieważ nie sposób ich nawet spamiętać, da się je po pewnym czasie znieść. Niestety jedna rzecz skutecznie do tego litościwego podejścia zniechęca. A jest to optymalizacja. Gra działa na silniku Virtual Reality 3, który co prawda zdolny jest do wyświetlania naprawdę ładnej grafiki (o czym za chwilę), ale może zarżnąć chyba każdy komputer. Co ciekawe – spadki płynności zazwyczaj nie mają wiele wspólnego z ilością wyświetlanych na ekranie obiektów (lub przynajmniej tak to wygląda), potrafią zdarzyć się w najbardziej nieoczekiwanych momentach, nawet kiedy ułamki sekundy wcześniej ilość klatek animacji na sekundę przekraczała o dobre kilkadziesiąt procent próg 30 fps. To przykre, zwłaszcza że komputer, na którym grałem, z nawiązką spełniał wymagania rekomendowane, a antyaliasing był zupełnie wyłączony. Czasem czułem się trochę tak, jakbym grał w wersję alfa lub co najwyżej wczesną betę i pewnie jeszcze sporo patchów upłynie, nim ten stan rzeczy się zmieni.

Screen z gry ArmA 2

Ogrom ogromów

Za to już w tej chwili można powiedzieć o Armie jedno – rozmachem przyćmiewa większość innych gier. Gra jest po prostu przeogromna i tyle w niej możliwości, że fani militariów będą wniebowzięci. Starczy rzec, że obszar działań, jaki w grze odwiedzimy, to 225 kilometrów kwadratowych terenu stworzonego na podstawie szczegółowych zdjęć satelitarnych, że rodzajów uzbrojenia jest tu ponad osiemdziesiąt, a pojazdów grubo ponad setka. Te liczby muszą przemawiać do wyobraźni. A jeśli dodamy, że wszystko to oddano z ogromną dbałością o szczegóły i realizmem, a większość elementów gry można jeszcze dodatkowo skonfigurować w opcjach według własnych preferencji, stanie się jasne, że jest to obecnie najbardziej zaawansowany i realistyczny symulator pola walki dostępny dla szarego człowieka. Symulator działań zarówno pojedynczych jednostek, jak i całej armii, wiernie oddający zarówno manewry piechoty, jak i sterowanie wojennymi machinami. Nic więc dziwnego, że przy takim stopniu skomplikowania i ogromie możliwości, jakie program daje, twórcy nie ustrzegli się wspomnianych błędów. Mam jednak nadzieję, że mimo wszystko zostaną one szybko wyeliminowane, bo szkoda, by szpeciły tak ciekawy produkt.

Strona: Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna
Zgłoś błąd