Twórca Mega Mana rozczarowany tegorocznym Tokyo Game Show
Keiji Inafune ze studia deweloperskiego Capcom, twórca słynnego Mega Mana, podzielił się swoimi wrażeniami z tegorocznej edycji targów Tokyo Game Show. Trzeba przyznać, że zdecydowanie nie były to pozytywne wrażenia.
Keiji Inafune nie owijał zbytnio w bawełnę i bardzo niepochlebnie wyraził się o stanie japońskiego przemysłu gier wideo, posuwając się nawet do stwierdzenia, że "nasz przemysł growy jest skończony".
– Osobiście, kiedy przyglądałem się tym wszystkim grom prezentowanym podczas TGS, stwierdziłem "Człowieku, Japonia jest skończona. Już po nas. Nasz przemysł growy jest skończony" – powiedział Inafune, a jego wypowiedź na bardziej zrozumiały dla nas język przetłumaczył pracownik Capcomu, Ben Judd.
Słowa Inafune zdają się potwierdzać liczby. Liczba osób, które przybyły na tegoroczną edycję targów Tokyo Game Show była o prawie 10 tysięcy niższa, niż podczas ubiegłorocznej edycji tej imprezy (spadek ze 194,288 do 185,030), a oprócz ujawnienia terminu wydania Gran Turismo 5 i prezentacji w akcji nowych kontrolerów Sony i Microsoftu tak naprawdę ciężko mówić o jakichś większych wydarzeniach podczas japońskiej imprezy.
No cóż, ściskamy kciuki, żeby kolejna edycja Tokyo Game Show, która rozpocznie się 16 lub 17 października i potrwa 3 lub 4 dni, obfitowała w wiele spektakularnych wydarzeń, a japoński przemysł growy podźwignął się z kryzysu.


