News

Program tygodnia: i.Scribe

Mały-wielki program pocztowy

Wydawać by się mogło, że wobec coraz bardziej funkcjonalnych i rozbudowanych webowych aplikacji służących do zarządzania pocztą elektroniczną, tradycyjne klienty e-mail staną się niebawem reliktem przyszłości. Okazuje się, że jeszcze trochę poczekamy, zanim postawimy krzyżyk na tego typu programach, bo deweloperzy ciągle udoskonalają swoje produkty. A przynajmniej twórcy i.Scribe – bohatera dzisiejszego odcinka Programu tygodnia.

i.Scribe to bezpłatna wersja bardziej rozbudowanego i przeznaczonego do zastosowań komercyjnych inScribe. Oba programy cechują się niewielkimi rozmiarami i relatywnie dużą liczbą funkcji skupionych wokół jednego aspektu – poczty elektronicznej. Nie ma zatem mowy o zbędnych dodatkach.

W porównaniu z płatną wersją, w i.Scribe możemy skonfigurować tylko jedną skrzynkę e-mail. Nie mamy również dostępu do funkcji grup dyskusyjnych.

Wybór języka przy pierwszym uruchomieniu Tworzenie i ustalanie lokalizacji magazynu plików

Pierwsze uruchomienie programu oznacza dla nas konieczność podjęcia kilku decyzji. Musimy zatem ustawić język interfejsu (jest polski!), lokację pliku z bazą danych i powiązanie z odnośnikami „mailto:” w przeglądarce.

Okno główne i.Scribe

Główne okno programu wygląda dość ascetycznie, co może niektórym przeszkadzać. Spotka się ono jednak z uznaniem osób ceniących minimalizm i prostotę. Tych cech w i.Scribe nie brakuje. Generalnie rzecz biorąc, aplikacja nie odbiega znacząco od przyjętych w tym segmencie schematów. Najwięcej funkcji i poleceń znajdziemy w menu. Twórcy umieścili tam m.in. moduł antyspamowy, funkcje tworzenia i konfigurowania filtrów, menedżer pluginów, a także kalendarz.

Okienko konfiguracji konta pocztowego

W okienku dodawania nowego konta pocztowego znajdziemy dość dużą liczbę opcji. Wszystkie one jednak są bezpośrednio powiązane z usługą, zatem jeżeli chcemy efektywnie wykorzystać program do obsługi naszych wiadomości, warto poświęcić chwilę na konfigurację.

Tworzenie nowej wiadomości

W oknie tworzenia wiadomości w oczy rzuca się przede wszystkim brak edytora wizualnego. Z pewnością nie przypadnie to do gustu użytkownikom nie znającym HTML-a oraz wszystkim tym, którzy po prostu cenią sobie wygodę. Pozostałe elementy tego okienka to raczej również standard. Można wręcz odnieść wrażenie, że twórcom brakowało inwencji i nietuzinkowego podejścia do projektowania klienta i.Scribe.

Ustawienia programu Ustawienia wyglądu i.Scribe

Jedną z największych zalet programu jest konfigurowalność i możliwości dostosowania wyglądu. Rozbudowane okienka z opcjami mówią same za siebie. Trudno znaleźć aplikację, która pozwalałaby na tak daleko idące modyfikacje sposobu jej działania.

Klient poczty elektronicznej i.Scribe jest dostępny w naszym dziale Download, skąd możecie go pobrać, przetestować i podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami w komentarzach poniżej. Jeżeli nadal się wahacie, zapraszamy do galerii, gdzie przygotowaliśmy kilkanaście zrzutów ekranu prezentujących interfejs aplikacji.

Zdaniem autora

Nie pamiętam już, kiedy ostatni raz korzystałem z desktopowego klienta poczty elektronicznej. Odkąd zaprzyjaźniłem się z webowym interfejsem Gmaila (a wierzcie mi, początki były trudne), raczej nie zaprzątam sobie głowy pilnowaniem e-maili na dysku. Dlaczego pilnowaniem? Bo korzystając z różnych programów do obsługi poczty często je traciłem – awaria dysku, format, ponowna instalacja systemu i różne, mniej lub bardziej podobne przypadłości często sprawiały, że moje wiadomości wyparowywały. Piszę o tym dlatego, gdyż i.Scribe ma bardzo przydatną funkcję przechowywania plików z ustawieniami oraz magazynów danych w folderze, w którym go zainstalowaliśmy. Dzięki temu nawet w przypadku ponownej instalacji systemu nie stracimy naszych wiadomości (oczywiście pod warunkiem, że nie mieliśmy programu na tej samej partycji, co Windows).

Nie wszystko jest jednak tak kolorowe, i.Scribe ma zasadniczą wadę – brak edytora wizualnego, co wyklucza go jako aplikację dla każdego z dwóch prostych powodów. Pierwsza to brak powszechnej znajomości HTML-a, co jest raczej niezbędne do przygotowywania wiadomości wzbogaconych o grafiki i formatowanie tekstu. Druga natomiast dotyczy wygody użytkowania. Szczerze powiedziawszy, gdyby ktoś mi kazał dziś pisać maile w HTML-u to bym w odpowiedzi popukał się w czoło.

Niemniej jednak i.Scribe to świetna alternatywa, jeżeli nie ufamy webowym odpowiednikom. Program nie tylko przechowa w bezpiecznym miejscu naszą pocztę, ale też pozwoli dostosować swoje działanie i wygląd w każdym calu. Dzięki temu będziemy mogli z powodzeniem pielęgnować swoje e-mailowe nawyki.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Co Ty myślisz na temat poruszony w powyższym tekście?

Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.
Zgłoś błąd