News

Podsumowanie targów Gamescom 2016

Co wiemy po ostatniej edycji największych targów gier wideo w Europie?

Prey

Niezwykle interesującą pozycją z której materiały w bardzo skromnej ilości pojawiły się w Kolonii była nowa odsłona Preya, nad którą pracuje zespół Arkane Studios. Kolejna gra osadzona w świecie science fiction, gdzie główny bohater musi stawić czoła hordzie żądnych krwi kosmitów. Fabuła jest dość oklepana – nasz protagonista wiódł normalne życie aż zgodził się (lub został zmuszony) wziąć udział w eksperymentalnym projekcie biologicznym, mającym na celu udoskonalenie ludzkiego ciała. Oczywiście coś poszło nie tak i pacjent budzi się po jakimś czasie na pokładzie stacji kosmicznej, która została opanowana przez obcych. Historia może wydawać się mało pociągająca jak na tego typu gatunek, jednak mechanika rozgrywki jest zdecydowanie bardziej oryginalna. Nasi wrogowie oraz my sami możemy „wcielić się” w niemal każdy przedmiot jaki znajdziemy na pokładzie stacji Talos 1 – w praktyce oznacza to, że każda doniczka, kubek, krzesło czy jakakolwiek inna pozornie niegroźna rzecz może okazać się morderczym przeciwnikiem.

Dziwna siła pozwalająca nam zmieniać kształty jest z drugiej strony bardzo pomocna – dzięki niej będziemy mogli dostać się do niedostępnych dla humanoida lokacji, pokonywać przeszkody czy ukrywać się przed obcymi. W walce ze złymi istotami przydatny będzie także bardziej tradycyjny sprzęt jaki znajdziemy na stacji – całkiem nieźle wygląda na przykład karabin zamrażający przeciwników i ułatwiający wyeliminowanie bezbronnych oponentów. Gra umożliwi swobodę w wykonywanie zadań, a całe wnętrze Talosa 1 wraz z jego najbliższym otoczeniem w przestrzeni kosmicznej będzie można eksplorować bez ograniczeń. Bethesda Softworks nie podała jeszcze dokładnej daty premiery dzieła Arkane Studios - Prey ma zadebiutować dopiero w przyszłym roku.

Scum

Jedną z nielicznych zapowiedzi na tegorocznym Gamescomie był Scum – nowy survivalowy tytuł przygotowywany przez twórców Serious Sama, chorwackie studio Croteam. Jeśli pomyśleliście w tej chwili o grze, w której będziemy unikać zombie lub walczyć o życie w jakimś post apokaliptycznym świecie, to muszę Was zmartwić, bowiem fabuła jest dosyć... intrygująca. W nadchodzącym sandboxie wcielimy się w postać więźnia, który w ramach telewizyjnego show rywalizuje o względy sponsorów z innymi skazanymi. Teoretycznie naszym celem jest ucieczka z pełnej niebezpieczeństw wyspy, jednak o tym jak daleko konkretny uczestnik zajdzie decydują reklamodawcy i producenci programu – konieczne będzie więc takie zachowanie, które zwróci uwagę „wielkiego brata”. W całej tej koncepcji najważniejsze będzie jednak to co w survivalu najważniejsze – na wyspie Bagne de Cayenne będziemy szkolić się w obsłudze broni, hakerstwie, podejmiemy współpracę (lub wywołamy konflikt) z innymi więźniami oraz przygotujemy solidne zapasy pożywienia. Show rozpocznie się w 2017 roku.

Elex

Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby Gothic, gdyby przenieść świat gry do futurystycznych czasów, łącząc technologię z magią? Tak właśnie na pierwszy rzut oka wygląda Elex – owoc współpracy studia Piranha Bytes z firmą Nordic Games. Twórcy zaprezentowali fragment rozgrywki, który zdradził całkiem sporo informacji o mechanice i wirtualnym świecie. Analogii do znanego wszystkim RPG-a jest sporo. Podobnie jak w Górniczej Dolinie najważniejszą walutą oraz paliwem napędowym dla nadprzyrodzonych mocy była niebieska magiczna ruda, tak w Elex źródłem całej zawieruchy jest pierwiastek o tytułowej nazwie. W grze pojawi się również kilka frakcji z którymi będziemy mogli współpracować. Na planecie Magalan, gdzie toczy się akcja, są ludzie pokładający nadzieje wyłącznie w magii, posługujący się tylko technologicznymi osiągnięciami nauki oraz tacy, którzy łączą korzyści płynące z obu źródeł.

Do naszej dyspozycji przygotowany został cały arsenał sprzętu – od zmodernizowanych mieczy przypominających piłę łańcuchową po karabiny napędzane elexem. Główny bohater wyposażony został także w plecak odrzutowy, pozwalający wznieść się w powietrze na kilka metrów. Umiejętność ta będzie przydatna szczególnie w walce – atak z dużej wysokości zada duże obrażenia nawet najtwardszej bestii. A te będą liczne oraz niezwykle niebezpieczne. Gra wymusi na nas stosowanie uników, ponieważ stwory mogą położyć nas na łopatki w kilku zaledwie uderzeniach, co zresztą świetnie widać na zaprezentowanym przez dewelopera gameplayu. Wracając do podobieństw z pierwszymi częściami Gothica, tych jest aż niebezpiecznie dużo. Animacje postaci w nowym dziele Piranha Bytes wyglądają strasznie drętwo, jakby wzięte były rodem z cyklu przygód Bezimiennego nie zważając na to, że mamy już 2016 rok i całkiem inne standardy. Miejmy nadzieję, że deweloperzy nadadzą mieszkańcom Magalan nieco więcej naturalnych ruchów. Czasu na to mają niemało, ponieważ Elex ma pojawić się w sklepach dopiero w przyszłym roku.

 

Syberia 3

Ceniona przez entuzjastów logicznych przygodówek seria doczekała się trzeciej części oraz w pełni trójwymiarowego świata. Na targach Gamescom producenci z Microids opublikowali jedynie garść screenów z rozgrywki, ale zaprezentowane materiały i tak cieszą oko przyjemną oprawą graficzną. Poprzednie części serii znane były z ręcznie rysowanych ilustracji, stanowiących tło dla przygód prawniczki Kate Walker, ale fani mogą być spokojni – twórcy zapewniają, że nowe technologicznie środowisko zachowa klimat uniwersum. Co ważne, osoby nie mające wcześniej do czynienia z Syberią nie będą musiały nadrabiać zaległości przed rozpoczęciem najnowszej odsłony w obawie przed niezrozumiałą fabułą. Gra ma pojawić 1 grudnia na komputerach PC i konsolach Xbox One oraz PlayStation 4. Do premiery zostało jeszcze trochę czasu, a ja osobiście polecam umilić sobie oczekiwanie wracając do wcześniejszych części Syberii.

 

Zgłoś błąd