News

Serie wydawnicze – najciekawsze reedycje

Tanie gry z serii eXtra Klasyka, TopSeller, Premium Games, EA Classics i innych po prześwietleniu

Cenega – kupujemy (część piąta)

Resident Evil 5 (Premium Games; średnia ocen wystawionych grze: 86 proc.) – mnie, w przeciwieństwie do wielu recenzentów, „piątka” trochę odrzuciła. Radykalnie zredukowano elementy charakterystyczne dla horrorów (które bardzo lubię, a we wcześniejszych częściach sagi były kozackie), zaś ciut skostniałe fundamenty rozgrywki (duża liniowość, ograniczenia w gameplay’u odziedziczone po poprzednich odsłonach cyklu) za bardzo gryzą się z next-genowością: dynamicznymi i emocjonującymi strzelaninami oraz przednią sferą wizualną. Rzeczami bezspornymi są za to intrygująca fabuła, która luźno nawiązuje do tego, co wcześniej działo się w sadze, świetnie zaprojektowane lokacje budujące unikalny nastrój oraz – tradycyjnie dla japońskiej serii – znakomicie przygotowane modele żądnych naszej krwi niemilców. Nie brakuje również wielu buńczucznych bossów, z którymi walki może nie należą do najbardziej spektakularnych w historii gatunku, ale bez wątpienia są emocjonujące i pełne miodu. Summa summarum, niezależnie od naszych doświadczeń z cyklem Resident Evil, warto sprawdzić „piątkę”, szczególnie jeśli lubimy sieciową kooperację, która w tym dziele ekipy Capcom jest nad wyraz ekscytująca.

Screen z gry Resident Evil 5

Batman: Arkham Asylum (Premium Games; średnia ocen wystawionych grze: 91 proc.) – produkcja studia RockSteady zapowiadała się „tylko” dobrze, tradycyjnie niewielu interesowało czymś, co ma – w tym przypadku co prawa niewielki, ale jednak – pierwiastek egranizacji. A tu proszę: konkretna nawalanka, która, oprócz satysfakcjonującego systemu walki, oferuje – tu i ówdzie słychać anielskie śpiewy – świetną, dojrzałą fabułę oraz solidną oprawę graficzno-dźwiękową. Tony genialnego klimatu wspomaganego frymuśnymi bossami idealnie komponują się z frenetyczną akcją, której, co jest ostatnio rzadkością, starcza na ponad 10 godzin. I choć gra nie jest szczególnie innowacyjna i boryka się z kilkoma problemami natury technicznej, to i tak obok X-Men Origins: Wolverine była największą pozytywną niespodzianką 2009 roku. Nie dziwota więc, że na Batman: Arkham Asylum 2 czeka nieporównywalnie większa liczba graczy niż wcześniej na „jedynkę”, a każda nowa informacja o „dwójce” jest wyczekiwana przez niemałą rzeszę fanów jak moment otwierania świątecznych prezentów.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Co Ty myślisz na temat poruszony w powyższym tekście?

Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.
Zgłoś błąd