News

Serie wydawnicze – najciekawsze reedycje

Tanie gry z serii eXtra Klasyka, TopSeller, Premium Games, EA Classics i innych po prześwietleniu

Techland, LEM, Ubisoft i Electronic Arts – kupujemy (część trzecia)

The Orange Box (EA Classics; średnia ocen wystawionych grze: 96 proc.) – Pomarańczowe Pudełko już w premierowej edycji szokowało atrakcyjnym parametrem cena/jakość, teraz w tej materii jest właściwie nie do pobicia. Niekonwencjonalne wydanie ekipy Valve jest nader kompletne dla miłośników tytułów zrealizowanych w konwencji pierwszoosobowej: mamy tutaj świetną strzelaninę dla samotnego gracza (Half-Life 2 z dwoma dodatkami), oryginalną i niebezpiecznie wciągającą sieciową produkcję akcji (Team Fortress 2) oraz wspaniałą perełkę logiczną – Portal. Każda z tych gier jest wykonana na najwyższym poziomie – możesz być pewien, że zachwalając ten zestaw znajomemu w sklepie, nos nie wydłuży Ci się o kilka centymetrów.

Need For Speed SHIFT (EA Classics; średnia ocen wystawionych grze: 83 proc.) – pierwsza od wielu lat część serii Need for Speed, która zawiera duży pierwiastek realizmu, nie bez powodu przywróciła blask temu jakże zasłużonemu cyklowi. Mając na uwadze styl rozgrywki, ta odsłona sagi różni się dość radykalnie od ostatnich, bardziej „plastikowych” części. Należy jednak od razu nadmienić, iż drugorzędne elementy, dzięki którymi zasłynął między innymi Need for Speed: Most Wanted – markowe samochody, świetne trasy czy też intrygujący tuning – zostały idealnie wdrożone do poważniejszej formuły zabawy. Grywalny, a przy tym niezbyt złożony multiplayer, solidna oprawa audiowizualna oraz zajmujące mechanizmy rządzące określaniem stylu jazdy grającego sprawiają, że jest to całkiem niezła propozycja nie tylko dla maniaków realistycznych wyścigów.

Screen z gry Need for Speed SHIFT

Burnout Paradise: The Ultimate Box (EA Classics; średnia ocen wystawionych grze: 87 proc.) – totalne przeciwieństwo (jeżeli idzie o założenia rozgrywki, bo pod względem grywalności obie reprezentują wysoki poziom) opisanego wyżej tytułu: w grze studia Criterion najważniejsze są duże prędkości i efektowne kraksy, zaś w mieście, w którym się ścigamy – Paradise City – nikt nie słyszał o realizmie. W mieście, dodajmy jeszcze, świetnie zaprojektowanym oraz znakomicie przystosowanym do pościgów, niszczenia aut przeciwników i wykonywania widowiskowych ewolucji sterowanym wehikułem – czyli tego, co jest istotą zabawy. Rozgrywka w trybie dla pojedynczego gracza, choć niesamowicie efektowna i rajcująca, może się znudzić po względnie krótkim czasie (wszak to poniekąd samochodowy sandbox bez konkretnej linii fabularnej), ale i tak nie mowy o nudzie: co najmniej drugie tyle emocji czeka w trybie multiplayer. Relaks płynący z zaliczania kolejnych wyzwań i zdobywania wyższych kategorii prawa jazdy jest akuratnie wzmacniany przez nadal bardzo ładną grafikę oraz bogaty i zróżnicowany soundtrack – chyba nie ma lepszych luźnych wyścigów na upalne, leniwe dni.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Co Ty myślisz na temat poruszony w powyższym tekście?

Jeśli zalogujesz się Twoje komentarze zostaną powiązane z Twoim kontem na forum. Nie będziesz musiał(a) podawać także kodu zabezpieczającego. Jeżeli nie masz jeszcze konta, możesz zarejestrować się.
Zgłoś błąd