Colin McRae Rally 04
16 stycznia 2007, 23:36 / termi
Tabela faktów pokaż/ukryj
| Produkt: | Colin McRae Rally 04 |
| Producent: | Codemasters Software |
| Wydawca: | Codemasters Software |
| Dystrybutor w Polsce: | CD Projekt |
| Wersja językowa: | polska |
| Data premiery na świecie: | 2 kwietnia 2004 |
| Data premiery w Polsce: | 22 kwietnia 2004 |
| Zalecany wiek: | 3+ |
| Wymagania sprzętowe - minimalne: | Pentium 4 1.4 GHz, 512MB RAM, karta grafiki 64MB (GeForce 3 lub lepsza) |
Seria Colin McRae Rally jest niemal legendarna. Jej pierwszy odcinek ujrzał światło dzienne już w 1998 roku, zmieniając diametralnie wyobrażenie gry wyścigowej. Produkcja zatytułowana imieniem i nazwiskiem „Latającego Szkota” szybko zyskała aprobatę graczy, co jedynie przyspieszyło nadejście kolejnych odsłon serii. Czwarta, która pojawiła się na sklepowych półkach prawie 3 lata temu, w opinii wielu jest nie tylko najlepsza w całej historii serii, ale również bezkonkurencyjna jeśli chodzi o pecetowe rajdówki.
Jak jest w praktyce? Trudno jednoznacznie stwierdzić, gdyż Richard Burns Rally – właściwie jedyny tytuł godny rywalizacji z serią programistów z Codemasters – w przeciwieństwie do CMR stawia na realistyczną symulację, co sprawia, że jest skierowany do odmiennej grupy odbiorców. To tak jakby konfrontować Pro Evolution Soccer i grę FIFA. Z tegoż powodu odpowiem jedynie na pytanie, czy 04 jest najdoskonalszą częścią cyklu, pozostawiając bez rozwiązania kwestię najlepszej gry rajdowej wszechczasów.
Na pierwszy rzut oka, czyli podczas pierwszej wizyty w menu, Colin McRae Rally 04 nie różni się znacząco od poprzedników. Do dyspozycji gracza oddano cztery tryby zabawy – szybki wyścig, odcinek, rajd oraz mistrzostwa. Pierwszy daje nam możliwość rywalizacji losowo wybranym wozem na równie losowo wybranej trasie, drugi i trzeci to nic innego, jak ściganie się na pojedynczym odcinku lub w pojedynczym rajdzie. Najciekawiej prezentują się mistrzostwa, stanowiące główny element gry. W nich startujemy w pełnym cyklu zawodów WRC, przynosząc chlubę sobie i naszemu zespołowi. Oczywiście nie jest łatwo – żeby wziąć udział w kolejnym rajdzie, trzeba w poprzednim zająć odpowiednio wysoką lokatę, gdyż w przeciwnym wypadku drużyna zrezygnuje z naszych usług i będziemy zmuszeni rozpocząć karierę od nowa.





Komentarze
Poniżej wyświetlone są komentarze opublikowane najwcześniej (1-4). Wyświetl 10 najnowszych komentarzy. Autorem ostatniej wypowiedzi jest: Olaf.
Firekage
Napisano 17 sty 2007, 11:56
-CMR2
-CMR1
-CMR3 , a czemu nie CMR4?? Dlatego , ze mimo bledow i to mocnych na asfalcie to jednak szutry sa zrobione duzo lepiej
-CMR4
Czesci 5 brak bo to jest maxymalna porazka.
termi
Napisano 17 sty 2007, 17:17
-CMR2
-CMR1
-CMR3 , a czemu nie CMR4?? Dlatego , ze mimo bledow i to mocnych na asfalcie to jednak szutry sa zrobione duzo lepiej
-CMR4
Czesci 5 brak bo to jest maxymalna porazka.
Fajnie, masz prawo do własnej opinii, ale powiedz co jest tak niedobrego w 04?
Domyślam się, że po prostu dwa pierwsze Coliny bardziej Cię rajcowały - bo to była nowość na rynku, bo akurat przeżywałeś fascynację tą tematyką itd., a nie dlatego, że czwóreczka jest gorsza.
Firekage
Napisano 18 sty 2007, 04:27
Wtronosc...czyli poprawa asfaltow w stostunku do CMR03.
Gry nie oceniam pod katem grafiki ale rajcownosci i modelu jazdy. 3-5 maja ladna grafe i kapiasty model jazdy , szczytem jest badziew czyli czesc 5...Model jazdy wzorcowy ma czesc 2. Wisi mi grafa.
Nie. Model jazdy w 2 jest taki , ze bez problemu robisz drifta na zakretach...w nastepnych bylo coraz gorzej. Ponadto widziales "balans wagi" w Collinach??? W 1-2 czuje , ze jade autem i przechodzenie z zakretu w zakret nie jest w ciagu milisekundy...w czesci 4-5 wez z jednego zakretu szybko przejdz do drugiego. Praktycznie fizyka w tych czesciach zamiast miec 4 punkty styku auta z ziemia ma 1...umieczony centralnie pod podwoziem. Zenada. Wchodzisz w zakrety i nagle taniec na lodzie.
Olaf
Napisano 6 gru 2011, 16:34